Uroczystość Znak przymierza z Maryją Uroczystość Matki Bożej z Góry Karmel to przede wszystkim czas wielkiego dziękczynienia Bogu za dar Maryi, za dar, jakim jest w Kościele zakon karmelitański. Data uroczystości przypadającej 16 lipca nie jest przypadkowa. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. generał zakonu karmelitów zagrożonego kasatą św. Szymon Stock miał widzenie Matki Bożej. Maryja podała mu szkaplerz, mówiąc: „Ecce signum salutis!” – „Oto znak zbawienia!”. Ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania. Kto w nim umrze, nie dozna ognia piekielnego. – Wierzymy, że Maryja, Matka każdego człowieka, opiekuje się wszystkimi bez wyjątku, ale ten „znak” nieustannie przypomina noszącym go prawdę o macierzyństwie Maryi i pomaga nam przyjmować ogromną łaskę Jej obecności – podkreśla s. Jadwiga Kwiatkowska OCD, przełożona Karmelu w Witynach. Szkaplerz karmelitański jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych w Kościele sakramentaliów. Każdy, kto pragnie naśladować Matkę Bożą i oddać się pod Jej szczególną opiekę, może przez przyjęcie szkaplerza zostać włączony do wielkiej rodziny karmelitańskiej. Z przyjęciem szkaplerza wiąże się wiele przywilejów przekazanych przez Maryję. – Szczególna opieka Maryi w trudach i niebezpieczeństwach życia, obietnica szczęśliwej śmierci i zachowanie od wiecznego potępienia oraz tzw. przywilej sobotni – obietnica, że Matka Jezusa już w pierwszą sobotę po śmierci wyprowadzi z czyśćca noszących godnie szkaplerz święty. Włączenie w rodzinę karmelitańską oznacza również udział we wszystkich duchowych dobrach zakonu – wylicza o. Jan Kanty Stasiński, karmelita. Szkaplerz to styl życia, życia oddanego Jezusowi, w którym Przewodniczką, Nauczycielką, Siostrą i Matką jest Maryja. Może go przyjąć każdy, nawet dzieci. – Formalnie są przyjmowane dzieci, które już rozumieją, kim jest Matka Boża i jaki jest sens znaku szkaplerza. Oczywiście jak ktoś jest zupełnie niewierzący, to trudno, żeby przyjmował szkaplerz – wskazuje karmelita. Podkreśla, że ten niezwykły znak Maryi mogą nosić ludzie, którzy nie mogą przyjmować sakramentów, bo np. żyją w związkach niesakramentalnych. – Matka Boża może pomóc im się nawrócić – mówi o. Stasiński. Sens przyjęcia szkaplerza jest ogromny. – Bałam się, że nie podołam zobowiązaniom, o których słyszałam dziwne historie. Dzisiaj widzę, że ktoś, kto idzie przez życie z Matką Bożą, nie ma czego się lękać. Łatwiej ulegałam pokusom, kiedy nie należałam do Rodziny Szkaplerznej. Doświadczam w swoim życiu sytuacji, w których trudno podjąć właściwą decyzję, i wówczas nie tylko sama się modlę o łaskę dobrych wyborów, ale z prośbą o modlitwę zwracam się do Karmelu. Stąd płynie bardzo wielka pomoc – dzieli się Anna Jakubowska, jedna z czcicielek Matki Bożej z Góry Karmel. W diecezji ełckiej przed świętem Matki Bożej z Góry Karmel w zakonie karmelitańskim przeżywane jest triduum. Zwieńczy je dziś Msza św. z konferencją o. Jana Kantego Stasińskiego OCB, misjonarza pochodzącego z Poznania, odprawiona w kaplicy sióstr w Witynach o godz. 18.00. Natomiast uroczysta Msza św., podczas której będzie możliwość przystąpienia do Rodziny Karmelitańskiej poprzez przyjęcie szkaplerza św., sprawowana będzie pod przewodnictwem ks. bp. Jerzego Mazura w Karmelu Maryi Matki Nadziei i Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus w Ełku o godz. 17.00. Monika Rogińska
Znak przymierza z Maryją
Uroczystość Matki Bożej z Góry Karmel to przede wszystkim czas wielkiego dziękczynienia Bogu za dar Maryi, za dar, jakim jest w Kościele zakon karmelitański. Data uroczystości przypadającej 16 lipca nie jest przypadkowa. W nocy z 15 na 16 lipca 1251 r. generał zakonu karmelitów zagrożonego kasatą św
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



