zdjecie
Wśród poloników wydobytych z grobu jest orzełek
M. BORAWSKI

Z inspiracji Sowietów

Polacy, których zbiorowe mogiły odsłonięto w tym roku we Włodzimierzu Wołyńskim, ginęli od strzału metodą katyńską. Ciała po egzekucji leżały w nieładzie, przeważnie głową w dół. To dowód, że nie zginęli w grobie

Piotr Czartoryski-Sziler, Włodzimierz Wołyński

– Na pewno zginęli pod wpływem strzału. To można jednoznacznie potwierdzić. W większości przypadków był to postrzał poniżej podstawy czaszki. Można stwierdzić, że w przeważającej mierze zastosowano tu metodę katyńską – wskazuje w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Beata Iwanek z Instytutu Antropologii

Pozostało do przeczytania:
96%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 3,90 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności