List
Żal mi cię, mowo polska
Kaleczą cię na wszelki możliwy sposób. Brukają cię różnymi dziwolągami językowymi, a od wulgaryzmów i barbaryzmów aż się roi. Może przydałoby się Ministerstwo Poprawnej Polszczyzny? Zasady deklinacji i koniugacji już nie obowiązują. Te dziwolągi „idą w polską mowę” jak buldożer, pozostawiając za sob
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



